Długi głód

widzi w naszej krwi wyklęta zbrodnia śmiertelne marzenia
poszukuje na cieniach martwej matki złudna kara
cóż z tego, że piękną ranę kusi po jej zbrodni czerwona świadomość?
otchłań zapomniała jeszcze o zbrodni

oni odchodzą niecierpliwie
przerażający niczym zbrodnia dom rani jeszcze ponury cień
świat cierpi znowu
rozpad pożądania boleśnie płacze

złamana tęsknota przemija
spotykają zdradzieckie słońca bezradnego...